Świąteczny event 2006 - Guild Wars: Prophecies
Zareklamuj się na Strefie »
Nie masz jeszcze konta?
» Zarejestruj się
» Przypomnij hasło
Świąteczny event 2006

Świąteczny event 2006

Data opublikowania: 24.12.2006, 10:51
Ostatnia edycja: 29.01.2007, 20:50
20.XII.2006
Początek świąt: Dodano śnieg i świąteczne dekoracje w Askalonie, Lwiej Bramie, Kuźni Droknara i Kamadanie. Od tego dnia można zmierzyć się z innymi graczami w bitwie na śnieżki.

By rozpocząć bitwę na śnieżki należy porozmawiać z kapłanem stojącym pomiędzy wcieleniem Dwayny i głosem Grentha. Wszystkie postacie mają w bitwach na śnieżki identyczną ilość życia i energii, nie mogą używać broni, a zdolności, którymi dysponują ignorują pancerz. Postacie, które dołączają do bitwy na śnieżki dobierane są losowo w drużyny, a ich umiejętności zastępowane są przez specjalne umiejętności świąteczne. Wygrywa drużyna, która pierwsza przyniesie do swojego bóstwa 5 prezentów – za zwycięstwo przyznawane są 3 cukierkowe odłamki.

21.XII.2006
Drugi dzień świąt: Pojawiły się świąteczne zadania i specjalni świąteczni zbieracze, a z potworów zaczęły wypadać cukierkowe odłamki.

Zadania świąteczne to dwa znane z zeszłego roku, które można dostać w Lwiej Bramie i sześć nowych pogrupowanych w dwa odrębne ciągi (po 3) w Kamadanie.

Cukierkowe odłamki pozwalają tworzyć cukierkową broń i mają mieć jakieś szczególne zastosowanie podczas wielkiego finału – popularne jest przypuszczenie, że będą jakoś związane ze zdobywaniem świątecznych czapek.


22.XII.2006
Trzeci dzień guildwarsowych świąt – udostępniono wytwórców cukierkowej broni i nowego NPC, który pozwala przenieść się do Zaświatów by walczyć w świątecznej bitwie pomiędzy siłami Dwayny i Grentha.

Rzemieślnicy wyspecjalizowani w słodkim uzbrojeniu podnieśli nieco ceny od ostatniego roku – podczas gdy kiedyś broń można było zrobić za 4 cukierkowe odłamki, a przedmiot do trzymania w lewej ręce wymagał dziewięciu sztuk, teraz broń kosztuje 9 odłamków, a inne elementy uzbrojenia aż dwanaście. Na pocieszenie można dodać, że o cukierkowe odłamki jest teraz o wiele łatwiej niż ostatnio.

Śnieżna bitwa w zaświatach dotyczy prezentów skradzionych przez Grentha. Można albo bronić kupki kradzionych prezentów przed nadciągającymi bałwanami albo wyzwalać kolejne pakunki od złych grenczy. Za ukończenie tej „misji” otrzymujemy 5 cukierkowych odłamków i możliwość kontynuowania walki przeciw pojawiającym się ciągle przeciwnikom – każda kolejna przetrwana fala da nam dodatkowy odłamek. Świąteczne misje robimy niestety samotnie, a po zwycięstwie dla jednej strony trzeba pomóc drugiej przed ponownym podejściem do poprzedniej misji (szczęśliwie nawet wielokrotne wykonywanie misji nadal daje nagrody). Dodatkową zachętą do brania udziału w tych misjach powinna być wiedza, że jest to na razie jedyne znane źródło zamarzniętych kul ektoplazmy, z których robi się specjalny tonik zmieniający postać w elfa.

24.XII.2006
Rozpoczęło się polowanie na prezenty – w miastach pojawiają się w losowych miejscach prezenty, które można podnieść i zanieść dzieciom. Dzieci, które dostaną prezent mają zwyczaj odwdzięczać się cukierkowymi odłamkami, ale Mały Jhim, którego można spotkać na plaży w Lwiej Bramie daje nam zimowy prezent zawierający losowy przedmiot świąteczny!

1.I.2007
Wielki finał – od dziewiątej rano w Lwiej Bramie i (z piętnastominutowym opóźnieniem, by można było odwiedzić obydwa miasta przy każdej okazji) Kamadanie przez pełną dobę co trzy godziny pojawiały się wcielenia Dwayny i Grentha zabiegając o przychylność graczy. Przed każdym z bóstw leżało 9 okrągłych platform ułożonych w kwadrat 3x3 – by okazać którejś stronie przychylność należało stanąć na jednej z platform mając w inwentarzu trochę cukierkowych odłamków. Co pewien czas każda z postaci traciła z inwentarza 1 odłamek, a jedno z pól na każdym kwadracie uznawane było za zwycięskie. Każda postać na zwycięskim polu zyskiwała kilka (3-5, zależnie od ułożenia pola) odłamków i prezent, zaś każda postać stojąca na polu stykającym się bokiem ze zwycięskim polem otrzymywała dwa odłamki. Za każdym razem, gdy ktoś zyskiwał cukierkowy odłamek, jego bóstwo uzyskiwało punkt – które bóstwo w danym dystrykcie uzbierało podczas wizyty więcej punktów, uznawane było za zwycięskie – w ramach dość powszechnego consensusu, by łatwiej było zdobywać eventowe czapeczki w dystryktach nieparzystych głosowano na Grentha, a w parzystych na Dwaynę. Czapki rozdawane przez bogów na koniec gier wszystkim osobom w dystrykcie niezależnie od ich osobistych preferencji to:
  • Przy zwycięstwie Dwayny w Lwiej Bramie: Stylish Yule Cap (Stylowa Czapka Zimowego Przesilenia)
  • Przy zwycięstwie Grentha w Lwiej Bramie: Great Horns of Grenth (Wielkie Rogi Grentha)
  • Przy zwycięstwie Dwayny w Kamadanie: Freezie Crown (Korona Mrozka)
  • Przy zwycięstwie Grentha w Kamadanie: Jester’s Cap (Czapka Błazna)
Po rozdaniu czapeczek z nieba spadał istny deszcz prezentów (dosłownie!), a dzięki dość powszechnej obecności postaci, które gracze zostawili ich własnemu losowi idąc zająć się czymś innym, dodatkowych emocji dostarczało polowanie na ich prezenty, które po pewnym czasie przestawały być do nich przypisane i jak każdy pozostawiony dość długo na ziemi przedmiot, stawały się dostępne dla wszystkich.

Mimo nazwy „finał”, wygląda na to, że śnieg i świąteczny nastrój utrzymają się jeszcze przez kilka dni, więc wszyscy spóźnialscy, którzy też chcieliby załapać się na świąteczne atrakcje mają jeszcze swoją szansę.

Wyszukiwarka

Zainteresował Cię temat? Chcesz przeczytać więcej? Znajdź podobne artykuły dzięki naszej wyszukiwarce:

Komentarze

Brak komentarzy. Może będziesz pierwszy?

Napisz komentarz

Komentowanie tylko dla zalogowanych użytkowników.