Zareklamuj się na Strefie »
Nie masz jeszcze konta?
» Zarejestruj się
» Przypomnij hasło
Wywiad z Joe Sanabrim

Wywiad z Joe Sanabrim

Data opublikowania: 06.05.2010, 17:57

Witamy zpowrotem w następnej edycji Inside the Vault: Gracze z Zachodniego Wybrzeża. W tym tygodniu poznamy Starszego Grafika Joe Sanabria.

Czym się zajmujesz w Obsidianie?

Jestem starszym grafikiem w studio, a tak cię nazywają gdy masz już siwe włosy i robisz w zawodzie od paru lat. Moim zadaniem, krótko mówiąc, jest sprawienie by Fallout: New Vegas wyglądał dobrze. Skupiam się na wizualnym rozwoju gry i zdefiniować w jakim kierunku gra rozwija się artystycznie.

Nad jakimi grami już pracowałeś?

Pierwsza gra nad jaką pracowałem nazywała się Neverhood Chronicles, fajny tytuł na PC zrobiony całkowicie z gliny. Potem pracowałem przy Skullmonkeys, która jest dwuwymiarową platformówką na Playsation. Poza tym że byłem jednym z projektantów poziomów, byłem także na jednym z nich „bossem” o nazwie JoeHeadJoe. Od projektowania i grafiki przeszedłem się do roli producenta i pracowałem nad Boombots. Potem pracowałem nad kilkoma bardziej znanymi tytułami jak: Test Drive Off-Road i Termiantor 3: Rise of the Maschines, przy których miałem okazję stworzyć kilka postaci włączając w to gubernatora we własnej osobie.A teraz pracuję nad Fallout: New Vegas!

Co jest najlepsze w pracy grafika? Co jest najgorsze?

Wydaje mi się że najlepsze w pracy grafika jest to co nazywamy licencją artystyczną. Mogę zrobić coś dlatego, że po prostu chcę. Co jest najgorsze? Szklanka jest do połowy pełna przyjacielu. Moim zdaniem nie ma negatywnych stron bycia grafikiem.

Jak się dostałeś do tej branży? Masz jakieś podpowiedzi dla chcących dostaćsię do niej.

Mój współlokator dawno temu pracował w małym, nowo otwartym studiu nazywającym się Neverhood, a ja od czasu do czasu przynosiłem mu swoje szkice i rysunki żeby usłyszeć jego opinię i po prostu pogadać. A potem pewnego popołudnia niespodziewanie otrzymałem telefon od właściciela tego studia z zapytaniem czy byłbym zainteresowany pracą. Był to jedynie 3 tygodniowy okres próbny, prawie 15 lat temu.
Moja rada dla grafika chcącego dostać się do tej branży to: przekonaj się który aspekt grafiki najbardziej mu odpowiada, poziomy, postacie, animacje. Potem popracuj nad stworzeniem swojego portfolio które będzie podkreślać twoją prace. Pokaż swoje najlepsze prace i nie bój się usunąć pracę które są twoim zdaniem słabe. Szukaj godnych szacunku ludzi mogących konstruktywnie ocenić twoje prace i pokazuj je im, używaj tych informacji aby wyodrębnić swoje słabe strony i pracuj nad nimi. Jeżeli będziesz miał 10 solidnych prac, bądź dobrej myśli i rozsyłaj swoje dzieła!
Jeżeli na początku nie będzie ci się udawać, nie poddawaj się i próbuj. I jeżeli będziesz miał szczęście żeby się przebić, pozostań skromny i  zdaj sobie sprawę z tego że praca grafika to wieczne dążenie do perfekcji. Nie przestawaj stawiać sobie nowe cele i wyzwania i jeżeli będziesz miał szczęście będziesz zawsze o krok przed resztą.

Pamiętasz jakieś śmieszne doświadczenia związane z Obsidianem którymi chciałbyś się podzielić?

O 16 otwierają nam drzwi I wypuszczają kilku Obsydianitów na 20 minutowy spacer wokół centrum handlowego Irvine Spectrum po drugiej stronie ulicy po którym wszyscy grzecznie wracają za swoje biurka.

Co do tej pory było największym wydarzeniem w twojej karierze?

Było kilka chwil wartych zapamiętania które były miłe… np. gdy zostałem postacią animowaną JoeHeadJoe… podróż na Hawaje w celach badawczych… tak samo wycieczka do Kairu i piramid w tym samym celu.Nie chciałbym wykorzystywać nazwisk ale spotkanie z Robertem Rodrigezem i przeprowadzona z nim burza muzgów, było naprawdę nierealnym przeżyciem.
I bycie częścią Fallouta New Vegas, oczywiście!

Masz jakiegoś ulubionego artystę?

Mam kilku ulubionych artystów, głównie tradycyjnych.
Z malarzy: Lucian Freud, Max Beckman, Amadeo Modigliani, Egon Schiele,  John Singer-Sargent, Dali, Velazquez, ElGreco, i Picasso.
Z fotografów: Richard Avedon, Yousef Karsh, Sebastiao Salgado, i Diane Arbus.
Z Ilustratorów: Joe Sorren, Lane Smith, JOtto, i JC Layendecker.

Byłeś grafikiem w NYC* a teraz pracujesz w OC*. Jak te dwie sceny artystyczne się do siebie odnoszą.

Prawdę mówiąc to wychowałem się na północy stanu NY a nie samo miasto, ale okolice Manhattanu a w szczególności Washington Heights nie są mi obce. Ale wracając do pytania, myślę że to porównanie nie jest w porządku. Wydaje mi się że na  samym Manhattanie jest  większa ilość muzeów i galerii niż w całym OC.

Gdybyś miał zostać kurą domową, wybrał byś NYC czy OC?

Korzystam z prawa do nie składania zeznań w tej kwestii.

Jaka gra jest twoim osobistym hitem wszechczasów?

Metal Gear Solid na Playstation.

Na wydanie jakiej gry czekasz?

Czekam na Red Dead Redemption przy której pracowało kilku moich znajomych, ale także na The Last Guardian.

Co sprawia że rano wstajesz z łóżka?

Albo moja piękna żona Rachel lub mój zwariowany pies Taz (Boston Terrier). Oboje pomagają mi rano wstać z łóżka. Nie przeszkadza też fakt że mieszkam w najsłoneczniejszym miejscu na świecie i pracuje w fajnym miejscu. Wiec zawsze jest cos na co warto czekać.

Najgorsza praca jaką wykonywałeś?

Ahh, to musi być te kilka dni w których pracowałem na zmywaku w TGIF** gdy byłem na pierwszym roku na uniwersytecie SUNY Albany.

Masz jakieś inne hobby i zainteresowania? Co lubisz robić w swoim wolnym czasie?

Uwielbiam grać na gitarze i perkusji podczas weekendu i od czasu do czasu pograć w piłkę nożną.

(*) NYC, OC – Skróty od nazwy miasta Nowy Jork i stanu Orange County.
(**) TGIF – Skrót od nazwy restauracji T.G.I.Fridays.

 

Wyszukiwarka

Zainteresował Cię temat? Chcesz przeczytać więcej? Znajdź podobne artykuły dzięki naszej wyszukiwarce:

Komentarze

Brak komentarzy. Może będziesz pierwszy?

Napisz komentarz

Komentowanie tylko dla zalogowanych użytkowników.