Ostatniego czasu trafił w moje ręce 3 numer Fantazynu. Musze powiedzieć, ze podszedłem z wielkimi obawami, bo jak zobaczyłem jego grubość, to lekko się przestraszyłem zaledwie 12 stron. Jednak obawy szybko się rozwiały, na początek wstęp od r... |
Czytaj dalej »